Czy trzeba wysyłać dłużnikowi wezwanie do zapłaty?

wysłanie wezwania

Wezwanie do zapłaty jest w istocie wezwaniem dłużnika do spełnienia świadczenia. Najczęściej świadczenie dłużnika polega na zapłacie określonej kwoty pieniędzy, ale równie dobrze może być to np. wezwanie do wykonania ustalonej usługi, czy wydania danego przedmiotu. Przeważnie mamy do czynienia z umowami wzajemnymi, w których to jedna strona spełnia ciążące na niej zobowiązanie w postaci wydania danej rzeczy lub wykonania usługi, a druga strona uchyla się od zapłaty, dlatego właśnie wezwanie do spełnienia świadczenia ma postać wezwania do zapłaty.

W przypadku wszelkich zobowiązań mogą być dwie sytuacje:
1. Określony jest termin spełnienia świadczenia
2. Nie ma określonego terminu spełnienia świadczenia

Zacznijmy od drugiego przypadku. Zgodnie z art. 455 kodeksu cywilnego „jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania”. W takim przypadku wezwanie do zapłaty jest niezbędne, gdyż pozwala wyznaczyć dłużnikowi termin, w którym ma on spełnić świadczenie. Od momentu wezwania świadczenie staje się wymagalne, dzięki czemu wierzyciel uzyskuje możliwość wystąpienia po bezskutecznym upływie terminu do sądu. W przypadku braku wezwania do spełnienia świadczenia i wytoczenia powództwa dłużnik mógłby podnieść, że świadczenie nie było wymagalne i nie miał obowiązku jego spełnienia, co naraziłoby powoda na przegraną i poniesienie kosztów postępowania.

Więcej wątpliwości budzi pierwsza sytuacja, kiedy to termin spełnienia świadczenia (zapłaty) wprost wynika z umowy lub innego dokumentu. Dokumentem takim może być faktura, która została dłużnikowi doręczona pod warunkiem, że oznaczono w niej termin zapłaty. Tak uznał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia z dnia 19 maja 1992 r. (sygn. akt III CZP 56/92) – „Doręczenie dłużnikowi dokumentu rozliczeniowego (faktury) jest wezwaniem go do spełnienia świadczenia pieniężnego wówczas, gdy zawarto w nim stosowną wzmiankę, co do sposobu i czasu zapłaty”.
W takim przypadku nie ma wątpliwości, kiedy dłużnik ma spełnić świadczenie i w przypadku niewykonania zobowiązania wierzyciel może wystąpić wprost do sądu.

Nie jest to jednak rozwiązanie polecane. Lepiej dla pewności wysłać dłużnikowi wezwanie do zapłaty i wyznaczyć mu choćby krótki 7 dniowy termin do spełnienia żądania wierzyciela. Dlaczego?
– są różne okoliczności losowe i czasem dłużnik mógł nie zapłacić, bo po prostu przeoczył fakturę, czy po prostu o tym zapomniał
– postępowanie sądowe będzie znacznie dłuższe, a w przypadku dobrych intencji pozwanego wskazanych w punkcie wyżej, dostanie on powiadomienie z sądu o wniesionym pozwie znacznie później niż gdybyśmy sami wysłali mu wezwanie do zapłaty
– wytoczenie powództwa i postępowanie przed sądem wiążą się z pewnymi kosztami. Już samo wniesienie pozwu zmusza wierzyciela do jego opłacenia, a kwota ta jest zależna od żądanej od dłużnika należności. Oczywiście w przypadku wygranej pozwany powinien zwrócić wszelkie koszty postępowania, ale wiąże się to z przynajmniej czasowymi wydatkami na prowadzenie procesu. Poza tym w pewnych przypadkach dłużnik może uznać roszczenie powoda i spełnić świadczenie dobrowolnie, co spowoduje, że całe koszty wytoczenia powództwa poniesie jednak powód. Dla zabezpieczenia się przed takim przypadkiem warto mieć dowód w postaci wezwania do zapłaty, z którego będzie jasno wynikać, że polubowne wezwanie dłużnika do spełnienia świadczenia nie odniosło żadnych skutków.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *